Kryzys bydgoski 1981

START

Kryzys bydgoski - rys historyczny

W marcu 1981 r. w Bydgoszczy miały miejsce wydarzenia, które doprowadziły do poważnego kryzysu społecznego w kraju od czasów strajków sierpniowych. W okresie poprzedzającym wydarzenia z 19 marca 1981 r. wybuchały protesty mieszkańców wsi domagających się wydania zgody na rejestrację rolniczej „Solidarności”. 16 marca działacze niezależnych organizacji wiejskich z regionu bydgoskiego zajęli siedzibę Wojewódzkiego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego w Bydgoszczy i ogłosili strajk okupacyjny.

19 marca odbyła się VI sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej, na którą zostali zaproszeni przedstawiciele NSZZ „Solidarność” oraz niezależnego ruchu związkowego rolników indywidualnych, w celu zaprezentowania swoich racji i zalegalizowania organizacji. Nie zostali oni jednak dopuszczeni do głosu, gdyż sesję przerwano, a delegaci zostali siłą usunięci z sali obrad przez funkcjonariuszy MO. Podczas interwencji pobito przewodniczącego MKZ Bydgoszcz- Jana Rulewskiego, Mariusza Łabentowicza oraz Michała Bartoszcze. Wydarzenia te spowodowały falę protestów w kraju i radykalizację nastrojów wśród społeczeństwa. W nocy z 19 na 20 marca do Bydgoszczy przybyli członkowie Prezydium Krajowej Komisji Porozumiewawczej w Lechem Wałęsą na czele. Podjęto decyzję o przeprowadzeniu strajku protestacyjnego w dniu 20 marca w godz. 11.00-13.00. 22 marca bydgoski MKZ wystosował uchwałę do rządu w celu podjęcia negocjacji.

23-24 marca w Bydgoszczy odbyły się obrady Krajowej Komisji Porozumiewawczej, która podjęła decyzję o przeprowadzeniu w dniu 27 marca w godz. 8.00-12.00 strajku ostrzegawczego, a w przypadku niewyjaśnienia okoliczności pobicia delegatów „Solidarności”- strajku generalnego od 31 marca. Wybrano również 11-osobowy Krajowy Komitet Strajkowy.

25 marca miały miejsce rozmowy delegacji KKP z przedstawicielami władz, które nie zakończyły się załagodzeniem sytuacji. 27 marca odbył się powszechny strajk ostrzegawczy, w którym brały udział niemal wszystkie zakłady pracy, jak również szkoły wyższe, średnie, podstawowe oraz członkowie PZPR. W tym samym dniu wznowiono negocjacje z władzami. Do zawarcia porozumienia kończącego kryzys bydgoski doszło 30 marca w Warszawie. Przedstawiciele NSZZ „Solidarność” podjęli decyzję o odłożeniu zapowiadanego na 31 marca strajku generalnego. Władze wyraziły zgodę na legalizację rolniczej „Solidarności” oraz na udział delegatów Związku w postępowaniu sądowym mającym na celu wyjaśnienie wydarzeń z dnia 19 marca 1981 r. Porozumienie spotkało się z niezadowoleniem obu stron. Negocjatorom zarzucano przekroczenie swoich uprawnień oraz niewłaściwy tryb prowadzenia rozmów. Do dymisji podał się rzecznik prasowy KKP Karol Modzelewski. Odwołano z funkcji sekretarza Andrzeja Celińskiego. Ostatecznie przedstawiciele NSZZ „Solidarność” uznali porozumienie warszawskie jako wstęp do dalszych negocjacji z rządem.

Porozumienie nie zakończyło stanu gotowości strajkowej w Bydgoszczy i regionie, został on jedynie zawieszony najpierw do 10 kwietnia, później do 10 czerwca. Nie wyjaśniono również sprawy pobicia trzech uczestników sesji WRN w Bydgoszczy. Działacze związkowi domagali się zakończenia śledztwa oraz wykrycia i skazania sprawców. Kontynuowano rozmowy ze stroną rządową w dniach 14 maja oraz 8 czerwca, kiedy to Związek wycofał się z akcji strajkowej zaplanowanej na 11 czerwca.

31 sierpnia 1981 r. Prokuratura Wojewódzka podjęła decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawie zajść z dnia 19 marca, co doprowadziło do wzrostu dalszych napięć w regionie bydgoskim.

Bibliografia:
1. K. Osiński, P. Rybarczyk, Wstęp [w:] Kryzys bydgoski 1981. Przyczyny, przebieg, konsekwencje. Tom II Dokumenty, Bydgoszcz-Gdańsk-Warszawa 2013.
2. Encyklopedia Solidarności. Opozycja w PRL 1976-1989. Tom I, Warszawa 2010.

Kalendarium

Marzec 1981

8–9.03

W Poznaniu zbiera się krajowy zjazd przedstawicieli niezależnych organizacji rolników. W wyniku zjednoczenia powstaje jeden ogólnopolski NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, z Janem Kułajem jako przewodniczącym, stanowiący niezależną reprezentację zawodową rolników.

10.03

Premier gen. Wojciech Jaruzelski spotyka się z przewodniczącym NSZZ „Solidarność” Lechem Wałęsą. W spotkaniu uczestniczą także Marian Jurczyk, członek KKP, wicepremier Mieczysław Rakowski i minister ds. współpracy ze związkami zawodowymi Stanisław Ciosek.

16.03

W Bydgoszczy grupa rolników rozpoczyna strajk okupacyjny w budynku Wojewódzkiego Komitetu ZSL. Strajkujący żądają rejestracji NSZZ RI „Solidarność”.
Rozpoczynają się manewry wojsk Układu Warszawskiego „Sojuz 81”.

19.03

Do Bydgoszczy w ramach tajnej operacji MSW zostaje przerzuconych 1300 funkcjonariuszy MO. Podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej milicja usuwa siłą z budynku zaproszonych przedstawicieli „Solidarności”. Pobici podczas akcji działacze Związku – Jan Rulewski, Mariusz Łabentowicz i Michał Bartoszcze – trafiają do szpitala.

20.03

W nocy do Bydgoszczy przybywają przedstawiciele Prezydium KKP: Lech Wałęsa, Marian Jurczyk, Andrzej Celiński, Zbigniew Bujak i Ryszard Kalinowski.
Prezydium KKP ogłasza stan gotowości strajkowej na terenie całego kraju, z możliwością prowadzenia od 23 marca strajku generalnego. W środkach masowego przekazu rozpoczyna się kampania propagandowa przeciwko „Solidarności”.
W województwie bydgoskim odbywa się dwugodzinny strajk protestacyjny.

22.03

Do Bydgoszczy udaje się komisja rządowa z ministrem sprawiedliwości Jerzym Bafią. W Warszawie odbywają się kilkugodzinne rozmowy przedstawicieli rządu z Prezydium KKP i MKZ Bydgoszcz. Wieczorem dochodzi do poufnego spotkania Lecha Wałęsy z gen. Wojciechem Jaruzelskim.

23–24.03

W Bydgoszczy obraduje KKP. Zostaje podjęta decyzja o przeprowadzeniu 27 marca strajku ostrzegawczego, a w przypadku niewyjaśnienia okoliczności pobicia przedstawicieli „Solidarności” – strajku generalnego od 31 marca. Powstaje 11-osobowy Krajowy Komitet Strajkowy z siedzibą w Stoczni Gdańskiej.
Manewry „Sojuz 81” zostają przedłużone na czas nieokreślony.

25.03

W Warszawie odbywają się rozmowy delegacji KKP z Komitetem Rady Ministrów ds. Współpracy ze Związkami Zawodowymi. Rozmowy kończą się bez osiągnięcia porozumienia w sprawie postulatów „Solidarności”.

26.03

Prymas Stefan Wyszyński rozmawia z premierem Wojciechem Jaruzelskim na temat aktualnej sytuacji w kraju.

27.03

W całym kraju odbywa się czterogodzinny powszechny strajk ostrzegawczy. Na wezwanie „Solidarności” stają niemal wszystkie zakłady pracy. W Warszawie wznowione zostają rozmowy delegacji „Solidarności” i rządu. Stanisław Kania i Wojciech Jaruzelski podpisują tajny dokument Myśl przewodnia wprowadzenia na terytorium PRL stanu wojennego ze względu na bezpieczeństwo państwa.

28–30.03

W Warszawie trwają rozmowy przedstawicieli „Solidarności” i rządu w sprawie udzielenia Związkowi gwarancji bezpieczeństwa, ukarania winnych zajścia w Bydgoszczy oraz zalegalizowania „Solidarności” Rolników Indywidualnych.

28.03

Delegacja „Solidarności” zostaje przyjęta przez prymasa Stefana Wyszyńskiego.

30.03

Rozmowy przedstawicieli „Solidarności” i rządu kończą się kompromisem. Parafowane zostaje porozumienie warszawskie zawierające m.in. zgodę na rejestrację związku rolników oraz obietnicę ujawnienia i pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców prowokacji bydgoskiej. W wieczornym „Dzienniku Telewizyjnym” Andrzej Gwiazda informuje o zakończeniu rokowań i zawieszeniu strajku generalnego.

30.03–1.04

W Stoczni Gdańskiej zbiera się KKP, która po burzliwym posiedzeniu, nie szczędząc ostrej krytyki grupie negocjacyjnej, akceptuje porozumienie warszawskie i odwołuje strajk generalny. Do dymisji podaje się rzecznik prasowy „Solidarności” Karol Modzelewski i członek Prezydium Andrzej Gwiazda, z funkcji sekretarza KKP odwołany zostaje Andrzej Celiński.

Kwiecień 1981

1.04

Zaczynają obowiązywać kartki na mięso i jego przetwory.

7.04

Zostają zakończone manewry „Sojuz 81”.

10.04

KKP powołuje Janusza Onyszkiewicza na swego rzecznika prasowego oraz tworzy Biuro Informacji Prasowej „Solidarność” (BIPS) z siedzibą w Gdańsku. Sejm na wniosek premiera Jaruzelskiego uchwala zakaz strajków obowiązujący przez dwa miesiące.

17.04

Podpisane zostaje porozumienie pomiędzy komisją rządową i przedstawicielami rolników strajkującymi od miesiąca w budynku ZSL w Bydgoszczy. Rząd wyraża zgodę na rejestrację NSZZ RI „Solidarność”.

22.04

Rząd podejmuje decyzję o wprowadzeniu kartek na masło, mąkę, ryż i kaszę.

Maj 1981

12.05

W Warszawie Sąd Wojewódzki rejestruje Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych „Solidarność”.

25.05

W Warszawie i innych miastach odbywają się uliczne marsze w obronie więźniów politycznych.

31.05

W Warszawie z udziałem wielotysięcznej rzeszy ludzi, przedstawicieli Watykanu, „Solidarności” i władz państwowych odbywają się uroczystości pogrzebowe kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Czerwiec 1981

4.06

W Bydgoszczy obraduje KKP, która zapowiada na 11 czerwca dwugodzinny strajk ostrzegawczy w czterech regionach w proteście przeciw niewyjaśnieniu, wbrew ustaleniom porozumienia warszawskiego, winnych pobicia w Bydgoszczy.

5.06

KC KPZR wystosowuje list do KC PZPR ostro krytykujący sytuację w Polsce i stwierdzający istnienie „wewnętrznej kontrrewolucji”.

8–9.06

W Warszawie odbywają się rozmowy przedstawicieli rządu z grupą roboczą KKP i ekspertami. Powołana zostaje komisja sejmowa pod przewodnictwem Jana Szczepańskiego (socjologa, członka Rady Państwa, przewodniczącego Komisji Nadzwyczajnej do kontroli realizacji Porozumień z Gdańska, Szczecina i Jastrzębia) do zbadania prowokacji bydgoskiej. W efekcie tych ustaleń planowany na 11 czerwca strajk czterech regionów zostaje odwołany.

Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych „Solidarność”- postulaty, strajki
Źródło 1:

„Solidarności” chłopskiej nie chciano zarejestrować. W doktrynie socjalistycznej wieś i gospodarka żywnościowa były traktowane jako ważny element strategii państwa. Zarejestrowanie chłopskiego związku przeszkodziłoby w procesie sterowania gospodarką. Chodziło też o to, by nie doszło do zbyt intensywnego rozwoju indywidualnych gospodarstw, bo własność to jest również poczucie wolności. Chciano więc, choćby symbolicznie, zachować sektor państwowy czy spółdzielczy w rolnictwie.

Stefan Pastuszewski, relacja nagrana przez Agnieszkę Dębską i Macieja Kowalczyka, Bydgoszcz, 19 czerwca 2012 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 2:

Po południu w budynku zrobiło się cicho i spokojnie. Każdy siadł, gdzie mógł, część drzemała. Wszyscy zadawaliśmy sobie nieustannie pytanie, co dalej. Rozdzieliliśmy między siebie zadania. Najsilniejsza ekipa musiała być na parterze, by pilnować drzwi. Kiedy wieczorem przyszło zmęczenie, zalegliśmy, gdzie kto mógł, na podłodze, krześle, fotelu i zasnęliśmy po tylu przeżyciach bez trudu, nawet bez kolacji.

Od następnego dnia, kiedy nie tylko po mieście, ale i po całej Polsce rozeszła się wieść, co zrobiliśmy, ludzie z „Solidarności” zaczęli nam znosić śpiwory, koce, herbatę, kawę. Takiego odzewu nigdy byśmy się nie spodziewali. Z dnia na dzień ofiarodawców przybywało. Oprócz wyrazów solidarności i zachęty do wytrwania, przywożono nam ze wsi nawet całe połówki świń. Piekarze dostarczali codziennie świeży chleb, a różni ludzie mleko, herbatę, napoje, kompoty. Kto wtedy słyszał, żeby w marcu jeść pomidory? A my mieliśmy całe walizy przywiezione spod Warszawy. W krótkim czasie zebrał się tego spory zapas.

Już w pierwszych dniach poparli nas praktycznie wszyscy chłopscy działacze opozycji w regionie. Najodważniejsi, przede wszystkim ci z Komitetu Założycielskiego NSZZ RI przyszli do budynku ZSL-u i już zostali z nami do końca. Powołaliśmy wspólny komitet strajkowy, którego przewodnictwo objął Roman Bartoszcze. Potem, z czasem, kiedy dołączali inni spoza regionu, utworzyliśmy Ogólnopolski Komitet Strajkowy.

Antoni Kuś, praca nadesłana na konkurs „Bydgoski Marzec 1981 – Twój krok ku wolności” (2008) [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 3:
Ogólnopolski Strajk Chłopów w Bydgoszczy

[…] Strajk ma na celu ostateczne rozwiązanie problemu kółek rolniczych, które winny być tylko organizacjami usługowo-gospodarczymi, a nie społeczno-zawodowymi. Drugim głównym postulatem, o realizację którego walczą chłopi, jest prawne uznanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność” jako jedynej społeczno-zawodowej reprezentacji rolników polskich. Strajkujący żądają, aby NSZZ RI „Solidarność”, która była stroną porozumienia rzeszowskiego, została uznana choćby dekretem Rady Państwa.

Biuro Prasowe Strajku

Ulotka Biura Prasowego Strajku o przyczynach rozpoczęcia strajku okupacyjnego w budynku WK ZSL w Bydgoszczy, 16 III 1981, Bydgoszcz [w:] Kryzys bydgoski 1981. Przyczyny, przebieg, konsekwencje. Tom II Dokumenty, Bydgoszcz-Gdańsk-Warszawa 2013

Źródło 4:

17 marca. Wczoraj w Bydgoszczy około stu członków NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych wtargnęło do budynku Wojewódzkiego Komitetu ZSL i ogłosiło, że rozpoczynają bezterminowy strajk okupacyjny. Komitetem strajkowym dowodzi [Roman] Bartoszcze z gminy Inowrocław. Strajkujący domagają się uznania NSZZ „S” RI jako społeczno-zawodowego reprezentanta rolników, przekazania całego funduszu rolnictwa do dyspozycji samorządu wiejskiego, zagwarantowania bezpieczeństwa osobistego uczestnikom strajku. Bartoszcze zażądał przybycia do gmachu WK ZSL władz wojewódzkich. Zjawił się wicewojewoda, inżynier Roman Bąk. Towarzyszyło mu dwóch wysokich rangą urzędników Urzędu Wojewódzkiego. Bąk apelował o doprowadzenie do szybkiego porozumienia i zakończenia strajku i nawiązał do apelu Jaruzelskiego o 90 dni spokoju. Nic to nie dało. Strajk okupacyjny trwa. Komitet strajkowy zażądał przyjazdu do W K ZSL komisji rządowej.

Mieczysław Rakowski, Dzienniki polityczne 1979–1981, Warszawa 2004 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 5:

18 marca na strajku chłopskim w Bydgoszczy spotkałem się z Janem Rulewskim. Rozmawialiśmy o posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Narodowej. Już wcześniej przyszło zaproszenie na to posiedzenie na 19 marca. Rulewski zapewniał mnie, że bardzo zdecydowanie postawi tam sprawę rolniczej „Solidarności” i rejestracji.

Gabriel Janowski, relacja nagrana przez Macieja Kowalczyka, Warszawa, 10 maja 2012 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

VI sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej i jej skutki
Źródło 1:

Komunikat nr 16

Ogólnopolski Komitet Strajkowy informuje:

W dniu 19 marca o godz. 10.00 rozpoczęła się zapowiadana od dawna sesja WRN, poświęcona m.in. sprawom rolnictwa.

W sesji udział wzięli przedstawiciele MKZ NSZZ „Solidarność” oraz grupa rolników jako eksperci w sprawach rolnych. Sesji przewodniczył p. Edward Berger, który w momencie gdy nadeszła kolej na omawianie spraw rolników, podstępnie doprowadził do zerwania sesji. Zerwanie to zostało w perfidny sposób przygotowane w porozumieniu z wojewodą [Romanem] Bąkiem, sekretarzem KW PZPR Bogdanem Dymarkiem oraz wicepremierem Stanisławem Machem. Na sali obrad pozostają, protestując przeciw oczywistemu bezprawiu, przedstawiciele społeczeństwa bydgoskiego, mianowicie grupa radnych, przedstawiciele MKZ NSZZ „Solidarność” oraz przedstawiciele strajkujących rolników. Protestującym udaremniono wszelkie porozumienie się z tłumnie zgromadzonymi przez Urzędem Wojewódzkim mieszkańcami Bydgoszczy.

Ogólnopolski Komitet Strajkowy
NSZZ RI „Solidarność”

Bydgoszcz, dnia 19 III 1981 r., godz.17.00

Komunikat nr 16 Ogólnopolskiego Komitetu Strajkowego NSZZ RI „Solidarność” o przerwaniu sesji bydgoskiej WRN i podjęciu , 16 III 1981, Bydgoszcz [w:] Kryzys bydgoski 1981. Przyczyny, przebieg, konsekwencje. Tom II Dokumenty, Bydgoszcz-Gdańsk-Warszawa 2013

Źródło 2:

Wybierano nowego wojewodę. My nie ingerowaliśmy, czekaliśmy grzecznie na swoim miejscu. Był Romuald Kukołowicz jako wysłannik Prymasa i prawnik, ekspert z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika – Błażej Wierzbowski. Chcieliśmy dyskusję poprowadzić według takiego schematu: jest źle z wyżywieniem, będzie jeszcze gorzej. Wyjściem jest powołanie podmiotowej siły na wsi, która przejmie obowiązek negocjacji na temat zmian. Ekspert z uniwersytetu miał nas wesprzeć merytorycznie, a Kukołowicz przestawić stanowisko Kościoła.

Chcieliśmy rozruszać to środowisko radnych, pokazać jeszcze jeden element oporu bez przemocy. My idziemy do nich i w drodze argumentacji, dyskusji przekonujemy – my mamy rację, rozstrzygnijcie, czy się do nas przyłączycie.

No i sesja trwa. Kolejne punkty są przerabiane. Według zapewnień mojego zastępcy, Gotowskiego, mieliśmy wystąpić w punkcie trzecim lub czwartym. Jednak zauważyłem nerwowe ruchy w prezydium, a przy wyczytywaniu porządku nie wspomniano o nas. Jedynie powiedziano coś o wolnych wnioskach. Mój zastępca mnie zapewniał, ż e to właśnie jest ten nasz punkt – wolne wnioski. Jak zwał, tak zwał.

Jan Rulewski, relacja nagrana przez Macieja Kowalczyka, Warszawa, 14 i 27 marca 2012 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 3:

Nie spodziewaliśmy się zerwania sesji. To był dla nas rzeczywiście szok. Ja byłem zajęty myśleniem, co ja tu o tej sesji napiszę i nawet w tym momencie nie obserwowałem sali. Trwały wystąpienia, interpelacje, jakieś dyskusje. I nagle się okazało, że ludzie wstają z miejsc. Jasiu Rulewski zachował się przytomnie, poleciał do mikrofonu. Zanim go wyłączyli, zdążył coś tam jeszcze powiedzieć. Zaczął protestować, krzyczeć, że to jest kompromitacja.

Antoni Tokarczuk, relacja nagrana przez Agnieszkę Dębską i Macieja Kowalczyka, Małe Rudy, 17 kwietnia 2012 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 4:

I wtedy podskoczył do mnie jeden mundurowy i kopnął mnie w nogę. Krzyknąłem, a wtedy usłyszałem: „Zatkaj mu japę, niech się nie drze”. Upadłem. Po raz pierwszy to upadłem na wznak do tyłu, z tych schodów. Nie na ziemię, bo na sali było ciasno – i podtrzymali mnie milicjanci. Któryś z nich wtłoczył mi pięść w usta. Z trudem odepchnąłem tę pięść. Zaczęli mnie ciągnąć. Po drodze jeden mnie bił, dwóch trzymało. Bito mnie w głowę, w okolice skroni ciągle z tej samej strony. Od pierwszego uderzenia byłem zamroczony.

Krzysztof Czabański, Bydgoszcz – Marzec 1981. Dokumenty, komentarze, relacje, Wydawnictwo „Most”, Archiwum Solidarności, Warszawa 1987 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 5:

Po wypchnięciu z sali WRN na zewnątrz byłem trzymany głową do dołu, przez trzech lub czterech funkcjonariuszy SB, tak że widziałem tylko ich buty. Poczułem, jak zaczęli okładać mnie pięściami. Prawdopodobnie straciłem na parę minut przytomność, bo nie pamiętam, jak się ponownie znalazłem na sali WRN razem z Rulewskim.

Nie przypuszczam, żeby dano rozkaz od samego początku, aby nas pobić. Ci esbecy albo milicjanci prawdopodobnie zaczęli nas bić z wściekłości, że tak długo nie dawaliśmy im się wypchnąć z sali W RN-u.

Mariusz Łabentowicz (Kanada), relacja nagrana przez Macieja Kowalczyka, 9 i 24 czerwca 2012 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Sytuacja polityczno-społeczna po wydarzeniach w Bydgoszczy- negocjacje między rządem a działaczami „Solidarności”
Źródło 1:

21 marca […] W Bydgoszczy obraduje Krajowa Komisja Porozumiewawcza Solidarności. Ogłosiła ona komunikat, że zgodnie z apelem premiera Jaruzelskiego uważa za potrzebne niezwłoczne pertraktacje z rządem. […]

Jan Virion, Dziennik 1981 ze zbiorów Archiwum Ośrodka Karta, AO II/430.5/Dz

Źródło 2:

Rano Prezydium MKR [Międzyzakładowego Komitetu Robotniczego] poparło decyzję KKP o gotowości strajkowej, zawieszeniu rozmów z rządem, przygotowaniu do strajku właściwego na 23 marca.

Postanowiliśmy przenieść się do gmachu dyrekcji Stoczni, a w razie strajku na jej teren. W MKR pozostali tylko dyżurujący.

[…]

Mieliśmy już doświadczenie sierpniowe. Ustalenia organizacyjne nie zajęły nam wiele czasu. Poleciliśmy wywieszenie flag narodowych na budynkach i na burtach statków, wypisywanie haseł wszędzie, gdzie będzie to możliwe. Pełniący funkcje związkowe mieli obowiązkowo nosić opaski biało-czerwone. Ustaliliśmy całodobowe dyżury w Komisji Zakładowej. Pracownicy naszego przedsiębiorstwa zgłaszali się tłumnie do pomocy.

Już przed południem wszystkie zakłady w Szczecinie i w regionie ogłosiły gotowość strajkową. Miasto pokryło się flagami biało-czerwonymi i transparentami z hasłami. Tramwaje i taksówki udekorowano proporczykami. Na mieście nie widziałem ani jednego hasła popierającego Jaruzelskiego. […]

Z napływających komunikatów wynikało jasno, że regiony opowiadają się za bezkompromisowym działaniem. MKZ-ety domagały się od Krajowej Komisji Porozumiewawczej zdecydowania w rozmowach z rządem.

Krzysztof Jagielski, Za burtą legendy, Szczecin 1992 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 3:

Notatka
dot[ycząca] sytuacji w Bydgoszczy w dniu 21 marca 1981 r.

Na terenie Bydgoszczy utrzymuje się napięta sytuacja. W zakładach pracy obowiązuje pogotowie strajkowe. Zauważa się narastanie negatywnych nastrojów wobec funkcjonariuszy MO i SB. Szeroko przez KKP, MKZ oraz OKS NSZZ RI „Solidarność” prowadzona jest akcja propagandowa. Wydawane są różnego rodzaju komunikaty, oświadczenia, transmitowane przez głośniki posiedzenia MKZ, spotkania z L[echem] Wałęsą i innymi przedstawicielami KKP. Powoduje to zbieranie tłumów ludzi, zakłócenia w komunikacji. […]

Notatka Szefostwa WSW dla ministra obrony narodowej gen. Wojciecha Jaruzelskiego na temat sytuacji w Bydgoszczy 21 marca 1981 r., [22] III 1981, Warszawa [w:] Kryzys bydgoski 1981. Przyczyny, przebieg, konsekwencje. Tom II Dokumenty, Bydgoszcz-Gdańsk-Warszawa 2013

Źródło 4:

23 i 24 marca zebrała się w Bydgoszczy Komisja Krajowa. Uczestniczyłem w jej obradach z racji obowiązków i muszę powiedzieć, że toczyły się one w wyjątkowym chaosie (choć i normalnie nie przebiegały w sposób spokojny i zorganizowany). Proszę sobie wyobrazić sporą salę (w klubie ZNTK), stół ustawiony w podkowę, na jednym skrzydle siedzą członkowie KKP, drugi jest zajęty przez członków Zarządu Regionu Bydgoskiego; naprawdę było to kilkaset osób, Zarząd wzmocniony o delegatów zakładów pracy, zgromadzenie niezwykle radykalne, bardzo mocno oddziałujące na Komisję Krajową. Oczywiście, trudno było o utrzymanie formalnego porządku obrad i czasem uchwalano coś, z czego później się wycofywano. Kilkakrotnie nawet głosowano nad tymi samymi sprawami, podejmując różne decyzje, co wynikało z ogólnej atmosfery, jaka się na sali wytworzyła. Cały gmach otoczony przez mieszkańców miasta, którzy skandowaniem i okrzykami wzmagali napięcie i wywierali pewien nacisk na obradujących.

Grzegorz Grzelak, Uwagi w piątą rocznicę porozumienia warszawskiego, „Naprzód” nr 8/9, 1986 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 5:

Przygotowania do strajku w czasie konfliktu bydgoskiego naprawdę objęły wszystkich: zarówno partyjnych, jak i bezpartyjnych. Strajk ostrzegawczy był chyba najwspanialszą manifestacją jedności, jaką znają najnowsze dzieje Polski.

Janina Jankowska, Portrety niedokończone. Rozmowy z twórcami „Solidarności” 1980–1981, Warszawa 2004 1986 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 6:

27 marca. Wyszłam po gazetę koło godziny 9.00. Kioski jednak również strajkują – wiszą biało-czerwone chorągiewki i kartki z napisem „Strajk”. Był czynny tylko kiosk koło Koszyków, ale gazet nie było z powodu strajku – będą koło 12.00. Nie ma dowozu prasy. Przy jednym z nieczynnych kiosków rugnęłam trochę jakąś babkę, która z pogardliwym wzruszeniem ramion parsknęła: „Też coś! Kioski też strajkują!”.

Na ulicach całkowity spokój. Ruch niewielki, twarze ludzi skupione i poważne. Pełna determinacja i chyba ogólne poparcie. Sklepy otwarte, ale nic w nich nie ma. Nawet mleka. Leży trochę chleba. Nikt jednak nie sarka, nie narzeka.

Na budynku Architektury wisi duży karton: „Niezależny Związek Studentów”; a obok drugi: „Strajk”. Na „Varimexie” na Wilczej wiszą dwie duże biało-czerwone flagi. Wiele flag na domach. Dzwoniłam do Narodowego Banku – jest spokój, flagi, znaczki „Solidarności”, opaski.

Po dwie osoby dyżurujące na korytarzach; nie wolno schodzić do bufetu. Nastrój poważny i skupiony. […]

Teresa Konarska, Dziennik. Tom IV ze zbiorów Archiwum Ośrodka KARTA, AO II/176.4

Źródło 7:

Wreszcie poniedziałek [30 marca]. W przeddzień strajku generalnego. Przyjeżdżamy na rozmowy do Pałacu Namiestnikowskiego na Krakowskim Przedmieściu. Sądzimy, że szansa na porozumienie jest bardzo mała. Poprzednie kontakty ze stroną rządową nie pozostawiały co do tego złudzeń. Mówiono o manewrach i o uwarunkowaniach międzynarodowych. […]

Krzysztof Czabański, Bydgoszcz – Marzec 1981. Dokumenty, komentarze, relacje, Wydawnictwo „Most”, Archiwum Solidarności, Warszawa 1987 1986 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 8:

30 marca. […] Przeżyliśmy szok wydarzeń w Bydgoszczy, strajk ostrzegawczy i czekamy na ew. strajk generalny jutro. Piszę ew. bo ciągle jeszcze trwają rozmowy rząd-Solidarność. […]

Zofia de Virion, Dzienniki i listy 1969-1993 ze zbiorów Archiwum Ośrodka Karta, AO II/430.3/Dz

Źródło 9:

Byłem zrozpaczony. Nie mogłem zebrać myśli. Przez jedenaście dni miliony ludzi żyły w napięciu, stały solidarnym murem i oczekiwały ustępstw ze strony rządu, nie ustępstw, a raczej wypełnienia uroczyście podpisanych przyrzeczeń sierpniowych.

[…] Decyzję potwierdzić miał nazajutrz KKS w pełnym swoim składzie. Ale już jest za późno! Przegraliśmy! Zgromadzeni koło mnie ludzie zareagowali okrzykami radości, ale również wołali: „Zdrada!”.

Nie wiedzieliśmy nic ponad to, co usłyszeliśmy z krótkiego przekazu telewizyjnego. Należało poczekać do jutra. Ale Prezydium MKR, raczej jeszcze MKS, potwierdziło odwołanie strajku. Trwać miało jeszcze pogotowie strajkowe.

Posiedzenie przebiegało burzliwie. Przecież Jurczyk był codziennie informowany o nastrojach w regionie. Reprezentował 300 tysięcy związkowców. Nie miał prawa wypowiadać się we własnym imieniu!

Nie tylko członkowie prezydium podzielili się na dwie grupy, podzielili się członkowie „Solidarności”. Już nie tworzyliśmy jednej, wspaniałej rodziny.

Krzysztof Jagielski, Za burtą legendy, Szczecin 1992 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016

Źródło 10:

Potem było śledztwo. Zawieziono nas chyba dwa razy do Poznania w celu rozpoznania esbeków, którzy nas pobili. Było to jednak niemożliwe, bowiem ja nie widziałem ich twarzy, kiedy byliśmy bici na dziedzińcu WRN-u. Widziałem tylko ich buty, a buty miał każdy takie same. W Poznaniu postawili przed nami w rzędzie esbeków, może 30–40, z których część prawdopodobnie uczestniczyła w tej akcji w WRN-ie. Mieliśmy ich rozpoznać…

Sprawa nigdy nie została załatwiona, bowiem winnych nie znaleziono. Zachowało się parę zdjęć, robionych przez SB, z dziedzińca WRN-u. Widać na nich nas i milicjantów, którzy nas wypychają; milicjantów – prawdopodobnie z oddziału, którym dowodził major Bednarek. Przypuszczam teraz, że mogli bić nas ci milicjanci, którzy byli w tym momencie najbliżej nas. Ale z tego, co pamiętam, to żaden z nich nie został przesłuchany.

Mariusz Łabentowicz (Kanada), relacja nagrana przez Macieja Kowalczyka, 9 i 24 czerwca 2012 [w:] Gotowość. Kryzys bydgoski 1981, Warszawa 2016